Autor: admin | Kategoria: Ludzie cyrku | Opublikowano dania 09-04-2010
Choć sztuka cyrkowa pojawiła się już w średniowieczu, kiedy to wędrowni kuglarze występowali samotnie lub w grupach na jarmarkach i festynach, to sama akrobatyka została do cyrku wprowadzona dopiero w XIX wieku we Francji. Wcześniej uprawiano ją już w starożytności i była ona elementem obrządku pogrzebowego.
Są to wyczyny, które choć wydają się bardzo łatwe, rzeczywiście przekraczają naturalne ludzkie zdolności. Tak jak w przypadku wielu innych cyrkowych sztuczek, akrobacje, szczególnie te w powietrzu, ale nie tylko są efektem wielu godzin trudnej pracy nad swoim ciałem, gibkością i synchronizacją z innymi ludźmi biorącymi udział w danym przedstawieniu.
Idąc do cyrku możemy zatem spotkać wielu akrobatów, którzy potrafią zaprezentować takie figury, które są jednocześnie piękne, niebezpieczne i trudne do wykonania przez kogoś, kto nie trenuje tej sztuki. Trampoliny, trapezy, liny, koła, rowery i motocykle to tylko niektóre z przedmiotów, które służą akrobacie do wykonywania sztuczek.
Już ze starożytności wywodzi się także sztuka wykonywania akrobacji na zwierzętach, na przykład na pędzącym koniu lub byku. W cyrku wszystko jest możliwe, a wyobraźnia to najmocniejsza strona artystów cyrkowych. Trzeba jednak wiedzieć, że nie można wrzucać wszystkich tych dziedzin do jednego worka.
Akrobatyka konna, cyrkowa, sportowa, rowerowa, a nawet powietrzna to w gruncie rzeczy bardzo różne dyscypliny wymagające różniących się umiejętności. Akrobatyka doczekała się zresztą także uznania jej jako dyscypliny sportowej. Niemniej jednak za każdym razem oglądając takie wyczyny zastanawiamy się jak to jest możliwe, że ci ludzie bez problemu i z pozorną lekkością zaprzeczają wszystkim prawom fizyki.
